Świadomość obecnie

włącz .

Jedna z głównych organizatorek i współtwórców projektu - Ewelina Kinalska wyjechała na misje do Domów Serca w Neapolu. Otoczmy ją swoją modlitwą i troską. Niech Dobry Bóg, którego hojności doświadczyliśmy podczas naszych wyjazdów, wylewa na nią obfite łaski i błogosławi jej pracy. Ewelino, jesteśmy z Tobą!

Młodzież Laboratorium Wiary formuje się nadal w kilku wspólnotach w całej diecezji oraz w "zamiejscowej" wspólnocie studenckiej w Warszawie. Kilka razy do roku spotykają się na rekolekcjach weekendowych, a także na Eucharystycznym Dniu Skupienia, towarzyszącym uroczystości Bożego Ciała. W wakacje zaś, jak co roku ruszą w góry na rekolekcje całego diecezjalnego Ruchu Rodzin Nazaretańskich w Bańskiej Wyżnej. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zajrzyj na fanpage wspólnot. Wystarczy, że wpiszesz Laboratorium Wiary w wyszukiwarkę facebooka. Masz pytania? Nie krępuj się, napisz prywatną wiadomość!

Teatr Trzeciego przygotowuje się właśnie do premiery najnowszego spektaklu, pt. "C'est la vie!". Opowiada on o Bożej Miłości i dotyka trzech pierwszych punktów Kerygmatu. Pierwszy występ planowany jest na początek czerwca. Ponadto nasz teatr ewangelizacyjny zaangażował się także we współpracę z zespołem Solo Dios Basta z par. pw. św. Krzyża w Płocku. Razem z nimi raz w miesiącu przygotowuje etiudy, wystawiane podczas czuwania organizowanego przez zespół. 

W tym wszystkim nie zapominamy, że najlepsza ewangelizacja, to ta, którą prowadzimy swoim życiem. "Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie." (Mt 5,14-16) Staramy się więc być światłem w naszych rodzinach, miejscach pracy, szkołach i uczelniach. 

Powrót do domu

włącz .

  Jesteśmy właśnie w drodze do naszego ostatniego celu-Płocka. Cieszymy się, że wracamy do naszych domów, ale z drugiej strony fajnie by było jeszcze razem powędrować. Wczorajszy dzień, pomimo wyjątkowo dobrej pogody, okazał się ciężki. Pojawiało się w nas dużo myśli od „złego”, żeby się poddać, odpuścić. Na szczęście jesteśmy wspólnotą. To daje nam siłę. Jeśli ktoś podupada, otrzymuje pomoc od reszty. Doświadczenia, które zdobyliśmy umocniły nasze więzi. Choć nie było zbyt wielu ludzi chętnych do oglądania i rozmawiania z nami, mieliśmy takie poczucie, że warto to robić choćby dla jednej osoby. Wierzymy mocno, że Bóg stawia na naszej drodze tego, którego chce. My mamy o Nim świadczyć.
  Dziękujemy za wszystkie spotkane osoby i pamiętamy w modlitwie. Do zobaczenia w Płocku ;)
    Chwała Panu!