Jak Izraelici z Egiptu

asia. Opublikowano w ŚWIADOMOŚĆ 2014

25 lipca 2014, Łódź (V dzień wyjazdu)

Pakowanie, ostatni przegląd czy wszystko mamy, krótkofalówki w dłoń, jeszcze tylko błogosławieństwo i ruszamy. Całą drogę leje, ale Łódź na szczęście wita nas słonecznie. Na miejscu mieliśmy okazję poczuć się jak Izraelici wychodzący z Egiptu - odcinek, który można było pokonać w 10min, przejeżdżamy w prawie godzinę. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, więc wykorzystaliśmy czas na zwiedzanie miasta. Ostatecznie dotarliśmy do Parku Reymonta. Zebrała się całkiem duża grupa oglądających spektakl, był czas na rozmowy, na wspólną zabawę. Był to niezwykle dobry czas, okazja do spotkania wielu wspaniałych ludzi, czy biegania za piłką.

---

Wszystko jest po coś.

Pan Bóg dał nam dobry początek ewangelizacji, mimo że sam wyjazd zaczął się problemowo. Nic nie dzieje się bez przyczyny, On wszystkim kieruje i wie co robi, ale potrzebuje naszego zaufania i zgody. Jednak jak człowieku już powie Mu "tak", to dostaje dużo więcej, niż mógłby przypuszczać, bo Bóg jest maksymalistą.

---

Czas spędzony w parafii św. Łukasza Ewangelisty i św. Floriana Męczennika, gdzie zostaliśmy przyjęci na nocleg, był niezwykle zabawny. Spotykamy na naszej drodze mnóstwo szalenie życzliwych i otwartych ludzi i za to Chwała Panu! :)